:) NASZE DZIECI z Oddziału :)

  • 20150810_071221
    Krzysztof – Nasz pełnoletni dżentelmen na oddziale, zawsze uśmiechem wita koleżanki, a kolegom przybija radośnie piątkę. Pełen energii podśpiewuje z Wiktorią i Natalią w świetlicy.
  • Natalia– Najlepsza koleżanka Wiktorii, kocha jesienne liście spadające z drzew i lubi Krzysia… ale to taka jej taka mała tajemnica;)
  • Mikołaj – Najmłodszy w rodzinie :) Ciekawy świata, zaprasza wołaniem i uśmiechem do zabawy. Jego pasja to jedzenie, jedzenie… i chyba jedzenie.
  • Mateusz– Radosny Wrażliwiec, swoim spostrzeganiem świata zaraża miłością innych, bardziej zagubionych w życiu. Taki nasz mały psycholog, który zawsze wyczuje nasz nastrój
  • Wiktoria – Nasza Księżniczka, której pasją jest muzyka i taniec. Jej melodyczny śmiech wypełnia uszy koleżanek i kolegów z hospicyjnego domu. Personel też rwie się do tańca. Dzięki, Wiktorio.
  • Kacperek
    Kacper – Oddziałowy chodziarz. Dla niego korytarze nie mają końca. Zawsze rozbrajająco uśmiechnięty, a swoje na boku myśli i robi. Może przyszły olimpijczyk w chodziarstwie? Wszędzie go pełno… a najczęściej na kolanach u Pani Prezes- Oli.
  • Jasiu
    Jasiu – Wszystkich wita uśmiechem.
  • Julia- Lubi spacery i muzykę.
    Julia – Lubi spacery i muzykę.
  • Adrian
    Adrian– odkąd poznał smak jedzenia, stał się smakoszem kuchni cioci Małgosi.

:) NASZE DZIECI z Hospicjum Domowego :)

Wszelkie materiały opublikowane poniżej zostały nadesłane przez rodziców lub opiekunów prawnych.

  • Tobiasz
    Tobiasz
    Mam na imię Tobiasz. Bardzo lubię grać w piłkę nożną. Mój ulubiony piłkarz to Leo Messi. Chciałbym go kiedyś spotkać – to moje marzeni . Mam jeszcze jedną pasję, to budowle z klocków lego. Od urodzenia każdego dnia walczę z chorobą zaniku mięśni. Chcę powiedzieć, że nie przeszkadza mi ona cieszyć się życiem. Mam wokół siebie wiele dobrych ludzi i uczę się jak to dobro przekazać innym.
  • IMG_20151015_124938209
    Helena
    Mam na imię Helenka, mam prawie dwa latka. Jestem bardzo dzielną i wesołą dziewczynką. Lubię czytać książeczki z rodzicami, bawić się z innymi dziećmi i z moim psem Luckiem.
  • 20151021_193424
    Wiktor
    Wiktor ma 15 lat. Jest wesołym chłopcem, lubi czytać książki o Scooby-Doo, układanie puzzli, gry, rysowanie postaci ze swoich ulubionych bajek i  czytanie. Chętnie bierze udział w terapiach jest na nich aktywny i każde ćwiczenie stara się wykonywać poprawnie.
  • FB_IMG_1444215644654
    Julia
    Julia lubi słuchać muzyki, rysować i tańczyć. Chętnie pomaga w gotowaniu i troskliwie opiekuje się innymi.
  • DSC_0142
    Dominika
    >Mam na imię Dominika. Lat 15. Interesuje się głównie fotografią oraz żużlem. Moją przyszłość chciałabym wiązać z fotografią. Jednym z moim marzeń jest mieć własne studio oraz być fotoreporterem sportowym. Mam też wiele mniejszych marzeń, które staram się spełniać.
  • Natalia

    Natalia
    Natalia urodziła się z przepukliną oponowo – rdzeniową i wodogłowiem.  Jest uczennicą klasy II  Zasadniczej Szkoły  Zawodowej w  Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym im. Janusza Korczaka w Toruniu, w zawodzie pracownik pomocniczy obsługi hotelowej. Lubi język angielski i układać puzzle.
  • Marysia
    Maria
    Marysia urodziła się z przepukliną oponowo- rdzeniową. Jest bardzo pogodną i radosną małą kobietką. Bardzo lubi zwierzęta, szczególnie pieski. Marzy, aby w przyszłości zostać treserem psów.
  • Julia
    Julia
    Julcia ma 14 lat, cierpi na porażenie mózgowe dzięcięce, padaczkę lekooporną. Mimo choroby jest jednak bardzo pogodnym dzieckiem, lubi „dźwiękowe” zabawki, czytanie bajek, kąpiele, długie spacery: np. nad morzem – w towarzystwie najbliższej rodziny (na zdjęciu z babcią Marylką), jak i w okolicach domu. W naszych wspólnych spacerach uczestniczą psy- Tofik i Bajtek. Julcia uczęszcza na indywidualne zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze do Szkoły Specjalnej nr 26 w Toruniu, które bardzo pozytywnie wpływają na jej rozwój. Na zajęcia Julcię wozi tata, który na co dzień się nią dzielnie opiekuje
  • Wojciech
    Mam na imię Wojtek,mam 11 lat. Bardzo lubię tańczyć i śpiewać. Od pięciu
    lat jestem podopiecznym hospicjum Nadzieja. Uwielbiam rehabilitację z panią Mileną oraz zajęcia z panią pedagog Elą.
  • Ania
    Ania lubi wykonywać prace plastyczne i  typowe prace domowe. Uwielbia muzykę Disco Polo.  Chętnie słucha, gdy ktoś czyta Jej książki. Najwięcej radości sprawia Ani bycie w centrum uwagi.
  • Aleksander
    Olek jest pogodnym dzieckiem. Uwielbia zabawy i wygłupy ze swoim starszym bratem. Pomimo że przechodzi często różne bolesne badania, cały czas uśmiech nie schodzi mu z buzi.
  • Róża
    Nasza córka Róża urodziła się w 2006 roku. Jest pasjonatką fotografii. Dużo czasu poświęca oglądaniu na komputerze zrobionych zdjęć oraz nagranych filmów ukazujących osoby z rodziny w różnych sytuacjach. Najczęściej robi zdjęcia telefonem komórkowym swojemu młodszemu bratu Adriankowi. Róża, tak jak każda starsza siostra, okazuje mu podczas zabaw bardzo dużo cierpliwości i wyrozumiałości. Angażuje się w prace platyczno-techniczne np. „maluje” plasteliną, czy rysuje scenki z postaciami ludzi. Chętnie jeździ do szkoły, choć niezbyt chętnie wstaje rano. Lubi zajęcia szkolne, swoich kolegów i koleżanki z klasy a także panie nauczycielki.

    Ninka
    Ninka Ninka urodziła się z ciężką złożoną wadą serca pod postacią Tetralogii Fallota, z atrezją tętnicy płucnej oraz z wadą układu wydalniczego. Ze względu na złożoność wady serca operację przeszła w klinice w Rzymie, gdy miała 1,5 roku. Kolejne operacje przeszła już w Polsce. Stan zdrowia Ninki wymaga częstych kontroli, co wiąże się z dużymi kosztami (dojazdy do szpitali w Gdańsku i Katowicach, prywatne wizyty w gabinecie kardiologa w Krakowie oraz noclegi).Serdecznie prosimy o wsparcie w walce o zdrowie Ninki.
    • Rafał
      Rafał to młodzieniec o dużym poczuciu humoru.Wielbiciel dobrej literatury (i audiobooków), dziecięcej i młodzieżowej.Wielki fan sportów motorowych (żużel,MotoGP) oraz skoków narciarskich,urodzony kibic :)
    • Julita
      Mam 13 lat i kocham świat! Chodzę do Szkoły Specjalnej nr 26, lubię zajęcia z Panią Agatą, Beatą i Panem Robertem też.:) Kiedy mama jest w pracy, tęsknię za nią przez cały dzień. Jednak  gdy wraca do do mnie, nie daję jej chwili spokoju: wychodzi ze mnie chochlik, który, dopóki nie zaśnie, psoci! Wiem jednak, że dla mamy jestem całym światem.